Na początku czerwca ruszyła druga runda konsultacji projektu nowelizacji tzw. megaustawy telekomunikacyjnej, przygotowywanej w związku z wdrożeniem w Polsce rozporządzenia GIA – Gigabit Infrastructure Act. Projekt ma istotne znaczenie dla rynku telekomunikacyjnego, ponieważ wprowadza zmiany dotyczące realizacji inwestycji oraz rozbudowy infrastruktury. Choć przewiduje szereg ułatwień dla inwestorów, część proponowanych rozwiązań budzi zastrzeżenia organizacji branżowych.
Główne założenia nowelizacji megaustawy
Projekt nowelizacji tzw. megaustawy telekomunikacyjnej (ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych) ma dostosować przepisy krajowe do rozporządzenia GIA, tak aby przyspieszyć i uprościć proces inwestycji telekomunikacyjnych w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju sieci o bardzo dużej przepustowości.
Ustawodawca podkreśla, że projektowane zmiany przewidują również szereg ułatwień dla operatorów w zakresie uzyskiwania dostępu do nieruchomości i budynków.
Jedną z najważniejszych zmian ma być nałożenie obowiązku wyposażania nowych budynków oraz budynków mieszkalnych poddawanych generalnym remontom w infrastrukturę światłowodową. Zmiany te rozszerzają obowiązek wyposażenia budynków w instalacje telekomunikacyjne na wszystkie budynki mieszkalne (z wyłączeniem drobnego, indywidualnego budownictwa domów jednorodzinnych na własne potrzeby mieszkaniowe inwestorów), a nie tylko budynki wielorodzinne. Ma to na celu zapewnienie nabywcom nowych domów jednorodzinnych dostępu do nowoczesnych usług telekomunikacyjnych bez konieczności ponoszenia dodatkowych nakładów na doposażenie budynku w odpowiednią infrastrukturę.
Proponowane przepisy mają też umożliwić inwestorom szybkie uzyskanie zgody na lokalizację infrastruktury, zwłaszcza w pasach drogowych, bez konieczności prowadzenia skomplikowanych postępowań lokalizacyjnych w każdej gminie czy przed każdym zarządcą drogi. Decyzję lokalizacyjną będzie bowiem wydawał wojewoda, natomiast niektóre inne organy właściwe w poszczególnych zagadnieniach będą przedstawiały jedynie uzgodnienie lub opinię. Innym przykładem usprawnień są modyfikacje zasad doręczeń w toku tego postępowania, m.in. częściowe stosowanie obwieszczeń zamiast doręczeń indywidualnych. Celem tych zmian jest zwiększenie efektywności realizacji projektów szerokopasmowych i szybsze podłączanie użytkowników do sieci o wysokiej przepustowości.
PIKE: projekt nadal nie wprowadza oczekiwanych uproszczeń
Czy jednak proponowane przepisy spełniają nadzieje operatorów? Jak się okazuje – nie do końca.
Przykładowo Polska Izba Komunikacji Elektronicznej (PIKE) w swoim stanowisku konsultacyjnym zauważa, że wbrew nadziejom rynku projekt ustawy w dalszym ciągu nie wprowadza niezbędnych uproszczeń ani ujednoliceń, a jedynie nieznacznie usprawnia już istniejące procedury. Wyraża m.in. ubolewanie, że nie uwzględniono procedury tzw. milczącej zgody. Jej zdaniem mechanizm milczącej zgody jest kluczowy z punktu widzenia usprawnienia procesu inwestycyjnego i powinien zostać wprowadzony w Polsce. Izba apeluje również o likwidację obowiązku raportowania przebiegów kabli światłowodowych. Wskazuje, że przebiegi te są już raportowane w geodezji, a ponadto są analogiczne do przebiegów kanalizacji kablowej.
KIKE: obawy dotyczą przede wszystkim zmian w ustawie o drogach publicznych
Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej (KIKE) zwraca natomiast uwagę, że część uwag zgłoszonych w toku poprzednich konsultacji została uwzględniona w obecnej wersji projektu. Jednocześnie podkreśla, że niektóre rozwiązania usprawniające telekomunikacyjny proces inwestycyjny, obecne w pierwotnej wersji projektu, zniknęły z jego aktualnej wersji lub zostały istotnie ograniczone – bez podania uzasadnienia.
Najbardziej KIKE martwią jednak projektowane zmiany w ustawie o drogach publicznych (UDP), w tym rozszerzenie przesłanek umożliwiających zarządcom dróg wydawanie decyzji odmownych w zakresie lokalizacji infrastruktury oraz proponowane zmiany, które mogłyby przenieść na przedsiębiorców telekomunikacyjnych koszty przebudowy infrastruktury związanej z inwestycjami drogowymi. Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami, jeżeli budowa lub przebudowa drogi powoduje konieczność przełożenia urządzenia obcego albo zmianę jego dotychczasowego stanu, ciężar finansowy takich działań co do zasady ponosi zarządca drogi. Według KIKE rozwiązanie to opiera się na logicznej i sprawiedliwej zasadzie – skoro inwestor wywołuje konieczność przebudowy, powinien za nią zapłacić. Projektowana zmiana odwraca tę logikę i prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorcy telekomunikacyjni będą zmuszeni współfinansować skutki inwestycji drogowych, których nie są inicjatorami. Wynika to z faktu, że znaczna część napowietrznej infrastruktury telekomunikacyjnej umieszczanej w pasach drogowych znajduje się w odległościach, które mogą zostać objęte skutkami projektowanych przepisów. Oznacza to, że przyszłe inwestycje drogowe będą generowały po stronie przedsiębiorców telekomunikacyjnych znaczące, nieprzewidywalne i niemożliwe do wcześniejszego oszacowania koszty.
PIIT: potrzebne są bardziej precyzyjne przepisy
Szereg zastrzeżeń wnosi również Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIT). W jej ocenie przedstawiony do konsultacji projekt nowelizacji megaustawy nie rozstrzyga w sposób dostatecznie jasny relacji między regulacją unijną a istniejącymi procedurami krajowymi, lecz w znacznej mierze przenosi ciężar interpretacyjny na przedsiębiorców i organy administracji. W praktyce prowadzi to do ryzyka rozbieżnych interpretacji oraz zwiększa prawdopodobieństwo sporów administracyjnych i sądowoadministracyjnych.
Jak zauważa PIIT, w przypadku ustawy, która ma służyć przyspieszeniu inwestycji i obniżeniu kosztów ich realizacji, taki efekt należy ocenić jako szczególnie niepożądany. Izba wyraża również ubolewanie, że projekt nie tylko nie uwzględnia wielu postulatów zgłaszanych przez przedsiębiorców w ramach inicjatyw deregulacyjnych, lecz także zawiera liczne błędy i niespójności, które pozostawione bez korekty mogłyby wywołać bardzo poważne, a miejscami wręcz katastrofalne skutki dla tempa rozbudowy nowoczesnych i odpornych sieci komunikacji elektronicznej w Polsce.