Sektor telekomunikacyjny w Polsce pozostaje w fazie wysokiej aktywności inwestycyjnej, związanej z rozbudową sieci 5G oraz FTTH, realizacją zobowiązań aukcyjnych, a także wykorzystaniem środków publicznych z programów FERC i KPO.
W latach 2023–2025 obserwowano silny wzrost nakładów na infrastrukturę – odnotował Urząd Komunikacji Elektronicznej w dorocznym raporcie o stanie rynku komunikacji elektronicznej w 2025 roku.
Regulator podliczył, że w 2025 r. nakłady inwestycyjne przedsiębiorców wzrosły aż o blisko 33 proc. w stosunku do roku wcześniej i wyniosły 12,7 mld zł. Środki przeznaczono przede wszystkim na rozwój nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej.
Rozbudowa 5G napędza wzrost inwestycji
Na taki stan rzeczy złożyło się kilka przyczyn. Z jednej strony duzi infrastrukturalni operatorzy komórkowi (MNO) zwiększają zasięg swych sieci 5G, jednocześnie realizując zaciągnięte zobowiązania aukcyjne w pasmach 3,6–3,8 GHz (tzw. pasmo C) i 700/800 MHz.
Zgodnie z założeniami obydwu aukcji 5G – pierwszej dotyczącej pasma C oraz drugiej na 700/800 MHz – operatorzy będą musieli do grudnia 2026 r. zapewnić zasięg sieci mobilnej (w standardach 4G i 5G) dla 98 proc. gospodarstw domowych z gwarantowanym transferem 50 Mb/s. Do grudnia 2028 r. zasięg ma osiągnąć 99 proc. gospodarstw domowych, a gwarantowana prędkość ma wzrosnąć do 95 Mb/s przy opóźnieniu sygnału wynoszącym 10 ms. Dodatkowym elementem, który pojawił się w trakcie aukcji 700/800 MHz, jest wymóg zwiększenia prędkości pobierania do 120 Mb/s do końca 2030 roku, przy zachowaniu pozostałych parametrów, czyli pokrycia na poziomie 99 proc. i pingu 10 ms.
FTTH i środki unijne przyspieszają budowę sieci
Z drugiej strony beneficjenci unijnych projektów budowy sieci szerokopasmowych na obszarach tzw. białych plam, finansowanych z KPO i FERC, pędzą z inwestycjami, rozbudowując infrastrukturę FTTH.
W ujęciu grup przedsiębiorców najwyższe wartości nominalne nakładów ponosiła grupa BIG4 (Orange Polska, Polkomtel, P4 i T-Mobile Polska), jednak relatywnie największy wysiłek inwestycyjny widoczny był w segmencie MŚP. W 2025 r. relacja nakładów na infrastrukturę do przychodów wyniosła średnio 23,1 proc. W przypadku wielkiej czwórki (BIG4) było to 22,7 proc., w grupie innych dużych operatorów 20 proc., natomiast w grupie MŚP – 31,2 proc.
Oznacza to, że mniejsi operatorzy, mimo ograniczonej skali działalności, odgrywali istotną rolę w rozwoju infrastruktury, szczególnie na obszarach wymagających wsparcia interwencyjnego.
UKE: inwestycje pozostaną na wysokim poziomie
UKE spodziewa się, że w latach 2026–2027 utrzymany zostanie wysoki poziom inwestycji przy stopniowym przechodzeniu z fazy intensywnej budowy do etapu dogęszczania, modernizacji i optymalizacji sieci mobilnej i stacjonarnej.
– W segmencie sieci stacjonarnych w kolejnych latach należy oczekiwać koncentracji nakładów inwestycyjnych na sieciach FTTH. Obserwujemy nie tylko dalszą ekspansję FTTH, ale też postępującą migrację z sieci HFC, w tym jej konwersję do standardu FTTH XGS-PON, m.in. poprzez inwestycje Polskiego Światłowodu Otwartego. Inwestycje obejmują nie tylko sieci dostępowe, ale również warstwę transmisyjną – przykładem jest rozbudowa ogólnokrajowej sieci szkieletowej przez Vectrę o długości ok. 10 tys. km oraz wdrożenie przez T-Mobile Polska jednolitej sieci rdzeniowej IP – zauważa UKE.
Co będzie kształtować rynek w najbliższych latach?
UKE wskazuje na kilka procesów, które w latach 2026–2027 będą w największym stopniu kształtować rozwój segmentu stacjonarnego:
- dalsza ekspansja sieci FTTH,
- współdzielenie infrastruktury w modelu joint venture, czego przykładami są Światłowód Inwestycje oraz Polski Światłowód Otwarty,
- wzrost znaczenia operatorów hurtowych i postępująca konsolidacja rynku w modelu „wholesale only”, a także dalsza separacja funkcjonalna między właścicielem sieci a dostawcą usług,
- postępujące procesy konsolidacyjne, w tym przejęcie UPC przez P4, Nexery przez Światłowód Inwestycje oraz Elsatu przez Polski Światłowód Otwarty, prowadzące do powstawania dużych platform hurtowych i zmiany układu sił na rynku telekomunikacyjnym,
- rosnące znaczenie modelu „open access”, który – zwłaszcza na sieciach dofinansowanych – wzmacnia konkurencję na poziomie usług detalicznych,
- optymalizacja nakładów inwestycyjnych poprzez współdzielenie kosztów budowy i utrzymania sieci,
- wykorzystanie środków publicznych z programów KPO i FERC, przy czym lata 2026–2027 będą okresem wygaszania projektów współfinansowanych z funduszy unijnych, ukierunkowanych na eliminację „białych plam” na terenach wiejskich.
Światłowody nadal będą się rozwijać
Najważniejszym efektem inwestycji w części stacjonarnej będzie dalszy wzrost zasięgu sieci światłowodowych, mierzony liczbą gospodarstw domowych objętych infrastrukturą szerokopasmową. Zgodnie z deklarowanymi celami Orange Polska zakłada osiągnięcie 12 mln gospodarstw domowych w zasięgu do 2028 r., Polski Światłowód Otwarty – ponad 6 mln do 2030 r., natomiast T-Mobile Polska i Grupa Polsat Plus wskazują poziom około 11 mln gospodarstw domowych. Oznacza to dalsze zwiększanie dostępności nowoczesnych usług szerokopasmowych oraz ograniczanie wykluczenia cyfrowego.
Najbliższe lata pokażą, czy rekordowe tempo inwestycji przełoży się również na jakość wykonanych sieci. Ostatecznym sprawdzianem nie będą już harmonogramy czy terminy programów dofinansowania, ale wyniki pomiarów, niezawodność infrastruktury oraz doświadczenia jej użytkowników. Dlatego na etapie odbiorów i późniejszego utrzymania sieci coraz większego znaczenia nabierają precyzyjne pomiary i rzetelna weryfikacja jakości wykonanych prac. To obszar, w którym od lat specjalizuje się również RATEART, wspierając firmy realizujące inwestycje światłowodowe.